• Wpisów: 120
  • Średnio co: 26 dni
  • Ostatni wpis: 8 lat temu, 15:19
  • Licznik odwiedzin: 68 363 / 3205 dni
 
janfachowy
 
Witam!

Wczoraj zagościł w moje progi niezbyt miły przedstawiciel zakładu energetycznego aby sprawdzić stan moich liczników i przy okazji rzucić pod nosem, że niezły rachuneczek mi się szykuje. Sprawdzenie stanu licznika to jego praca ale komentarze już nie. Ile zużywam, tyle zużywam, i tak ja zapłacę ten rachunek.

Tak czy inaczej nasunął mi się tą drogą pomysł aby napisać kilka słów o tych nieszczęsnych licznikach.

W licznik musi być rzecz jasna wyposażona każda instalacja elektryczna ponieważ jego brak grozi karą grzywny a nawet karą pozbawienia wolności. To licznik stanowi przecież podstawę naliczania nam rachunków za zużytą energię elektryczną.

Jest jednak kilka rodzajów liczników.

Jeżeli mamy instalację jednofazową to montujemy licznik jednofazowy. Jeżeli mamy instalację trójfazową (czyli taką, do której przyłącza się przykładowo kuchenkę elektryczną) to - analogicznie - montujemy licznik trójfazowy.

Ważny w tym temacie jest również sposób, w jaki rozliczamy się za energię z zakładem energetycznym. Jeżeli cały czas korzystamy z energii o stałej cenie - wówczas zakładamy licznik jednotaryfowy. Jeżeli o pewnych porach, zazwyczaj jest to noc oraz wyznaczone przez zakład energetyczny godziny po południu, korzystamy z niższych stawek za energię, to w tej sytuacji montujemy licznik dwutaryfowy. Posiada on (w odróżnieniu od tego pierwszego) dwa liczydła oraz zegar sterujący.

Liczniki jednofazowe, jedno- oraz dwutaryfowe, najczęściej są spotykane w starych domach i blokach. W blokach oraz domkach jednorodzinnych, nowoczesnych, najczęściej zakłada się liczniki trójfazowe jednotaryfowe.

Cóż... mam nadzieję, że trochę Was w tym temacie uświadomiłem. A pan z zakładu energetycznego... hmmm... pewnie miał po prostu zły dzień.

Nie możesz dodać komentarza.