• Wpisów: 120
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis: 8 lat temu, 15:19
  • Licznik odwiedzin: 72 532 / 3345 dni
 
janfachowy
 
Witam serdecznie,
Ostatnio znalazłem dom, którego design po prostu odjął mi mowę. Większość normalnych ludzi jak projektuje dom to myśli raczej o minimalistycznej chłodnej stylistyce, dworkowo – pałacowym wykończeniu, rozwiązaniach klasycznych (vide: osiedla domków jednorodzinnych), a ci co w ogóle nie mają gustu ani smaku stawiają pseudo gotycko – mauretańskie potworki z mnóstwem gipsowych dekoracji i krasnalem w ogródku.
To co zobaczyłem przeszło jednak moje najśmielsze oczekiwania. Otóż wyobraźcie sobie ktoś w Szanghaju postawił sobie dom i postanowił wykończyć zarówno jego elewacje, jak i wnętrze w stylistyce Hello Kitty. Dla niewtajemniczonych: to taka japońska bajka o białej kotce z różową kokardką na lewym uchu ( i nie pytajcie skąd budowlaniec wie takie rzeczy...). Dominuje róż i kokardki. Przerażające jest to, że stylizacja jest totalna: po najmniejszy detal w dolnej szufladzie kuchni. Stąd już tylko krok do Chatki z Piernika i Domku na Kurzej Łapce... Nie darmo mówią, że jak Pan Bóg chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera...
Obejrzyjcie sobie zdjęcia. Brrr... koshmar!!!
P.S.
Nie sądźcie po pozorach. Jestem miłośnikiem kotów. Tylko jakoś różowy kolor mi nie leży...:)

Nie możesz dodać komentarza.